Spis treści
W 1960 roku polskie panczenistki osiągnęły wielkie sukcesy olimpijskie: Helena Pilejczyk zdobyła srebrny medal, a Elwira Seroczyńska - brązowy. Przez lata jednak reprezentantom naszego kraju w tej dyscyplinie nie szło już tak dobrze. Wiele medali wędrowało przede wszystkim do skoczków narciarskich. Dzisiejszy sukces Władimira Siemirunnija jest przełomowy i przywraca fanom łyżwiarstwa szybkiego nadzieję na rozwój tej dyscypliny w Polsce. Należy podkreślić, że przygotowania do igrzysk były niezwykle intensywne, a sam zawodnik włożył w nie ogromny wysiłek i poświęcenie. W 2025 roku otrzymał polskie obywatelstwo.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026: Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal
Dopiero co opadły emocje po sensacyjnym drugim miejscu Kacpra Tomasiaka. Zaledwie 19-letni skoczek narciarski wywalczył dla Polski pierwszy medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Teraz do grona zdobywców srebra dołączył kolejny biało-czerwony sportowiec. Pochodzący z Rosji panczenista Władimir Siemirunnij okazał się drugim najlepszym zawodnikiem w biegu na 10 tysięcy metrów w Mediolanie. Prowadzenie objął w połowie konkurencji, lecz ostatecznie uplasował się na drugiej lokacie. Wygrał Metodej Jilek z Czech.
Kim jest sportowiec? 23-letni Siemirunnij pochodzi z Jekaterynburga. Do 2022 roku reprezentował Rosję w międzynarodowych rozgrywkach i został brązowym medalistą w mistrzostwach świata juniorów. Po inwazji na Ukrainę zdecydował się na emigrację i zamieszkał w Polsce. Jako członek Pilicy Tomaszów Mazowiecki stał się mistrzem Europy i wicemistrzem świata. Teraz dołącza do grona medalistów olimpijskich. Od ubiegłego roku jest obywatelem Polski, a w sportowych zmaganiach dzielnie wspierają go najbliżsi, w tym dziewczyna.
ZOBACZ TEŻ: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - polscy medaliści. To oni przywieźli najwięcej medali
Polska z przełomowym sukcesem
Srebro w łyżwiarstwie szybkim to pierwszy polski krążek na zimowych igrzyskach od 2014 roku, który nie jest medalem zdobytym przez skoczków narciarskich. W Soczi mogliśmy się poszczycić między innymi złotem Zbigniewa Bródki, również panczenisty. Zarówno w Pjongczangu, jak i Pekinie - podium w łyżwiarstwie szybkim oraz innych dyscyplinach oprócz skoków narciarskich nie udało się osiągnąć żadnemu Polakowi.