Spis treści
Czy Robert Lewandowski zakończył grę w reprezentacji?
Kiedy Polska przegrała finał baraży do mistrzostw świata w 2026 roku, Robert Lewandowski zamieścił w sieci tajemniczy wpis, co błyskawicznie uznano za jego pożegnanie z drużyną narodową. Sam piłkarz równie prędko zdementował te doniesienia, potwierdzając, że nie zamierza rozstawać się z zespołem. Mimo to fani wciąż czekali na więcej szczegółów. Lewandowski wystąpił potem w sparingach z Ukrainą oraz Nigerią, choć cała ekipa nie zaprezentowała rewelacyjnej formy. Najlepszy polski napastnik odsłonił teraz karty dotyczące swojej przyszłości w zespole.
Robert Lewandowski może zacierać ręce. Chicago Fire sfinalizowało ważny transfer
Nowa rola Roberta Lewandowskiego w polskiej kadrze
Choć napastnik nie zdradził konkretnej daty swojego odejścia, można wywnioskować, że zamierza spędzić jeszcze trochę czasu w drużynie narodowej.
Trudno określić mi konkretną datę pożegnania się z kadrą i też myślę, że nikt nie powinien tego ode mnie wymagać i narzucać na mnie presji w tym temacie. Jestem już 18 lat w reprezentacji, oddałem jej całe serce i pewnie, gdy poczuję, że to ten moment i kadra jest przygotowana na zmianę warty, będzie mi łatwiej coś postanowić. Ale czy stanie się to za kilka miesięcy, za rok lub za dwa lata? Nie jestem w stanie powiedzieć. Po tak długim czasie w reprezentacji nie da się podjąć decyzji szybko. Nie zrobię tego, bo komuś się tak podoba. Sam zdecyduję. Ja to muszę poczuć, dopóki tego nie zrobię, nie określę się. Gdy nadejdzie odpowiedni moment, porozmawiam z rodziną, z trenerem. Tak to widzę
– przyznał Robert Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty. Największym zaskoczeniem jest jednak funkcja, jaką może sprawować zawodnik w reprezentacji. Wygląda na to, że snajper może być rezerwowym, by pomóc kadrze odnaleźć się w nowej erze po jego odejściu.
Liga Narodów to moment dla trenera, by dać szansę innym, a nie stawiać na Lewandowskiego, bo musi grać, bo jest
– zaznaczył kapitan reprezentacji. Został też spytany o to, czy wyobraża sobie grę bez występowania w całym meczu od początku do końca. Odpowiedział twierdząco. - Na pewno nie mam ciśnienia, by grać w każdym spotkaniu kadry od pierwszej do ostatniej minuty - deklarował.