Bursztynowy Słowik nie tylko dla gigantów. Zaskakująca lista zwycięzców

2026-08-22 18:18

Bursztynowy Słowik to jedno z najważniejszych wyróżnień związanych z sopocką sceną muzyczną. Choć nagrodę zdobywali tacy artyści jak Andrzej Piaseczny, Michał Szpak czy Kwiat Jabłoni, na liście laureatów nie brakuje też wykonawców, o których dziś pamiętają tylko nieliczni.

Piosenkarka Imany śpiewa do mikrofonu na scenie. O laureatach Bursztynowego Słowika przeczytasz na SE.
Autor: Petit_louis/ CC BY-SA 2.0

Lista laureatów Bursztynowego Słowika skrywa twórców potężnych przebojów, których twarze i nazwiska uciekły nam z pamięci. Z kim konkurowali i jak potoczyły się ich muzyczne losy? Dzieje samej statuetki bywały zawiłe, podlegając licznym modyfikacjom pod kątem regulaminu, wagi wyróżnienia i procedur wyłaniania faworyta. Głównym laurem w konkursowej odsłonie Sopot Festival Słowik jest od 2005 roku. Z czasem powrócił jako trofeum Top of the Top Sopot Festival i od tego momentu kształtuje się zestawienie zderzające ze sobą polskie legendy muzyki oraz zagranicznych wokalistów z przeszłości.

ZOBACZ TAKŻE: Jury powraca do konkursu o Bursztynowego Słowika. To oni ocenią zmagania uczestników!

Andrzej Piaseczny, Feel i Imany – nagrody, które nie szokują

Rok 2005 przyniósł triumf Andrzejowi Piasecznemu za utwór "Z głębi duszy". Wokalista wchodził na scenę z ugruntowaną pozycją, po udanym okresie z zespołem Mafia i sukcesach na polu solowym. W jego przypadku wygrana była raczej pieczęcią na wypracowanej popularności. Analogiczna sytuacja miała miejsce dwa lata później przy statuetce dla grupy Feel za "A gdy jest już ciemno". Sopot był strzałem w dziesiątkę dla szczytującego zespołu Piotra Kupichy. W 2013 roku z piosenką "You Will Never Know" stawkę uzupełniła Imany. Jej ciepły barwa głosu i wpadający w ucho materiał wyrobiły jej w Polsce status gwiazdy i zagwarantowały zaproszenia na kolejne koncerty.

Z powyższymi laureatami trudno polemizować. Kolejne lata pokazują jednak zupełnie inne, mniej znane oblicze nagrody.

Wielki hit "Big City Life" i duet Mattafix

Statuetka z 2006 roku powędrowała do rąk Brytyjczyków z Mattafix. Singiel "Big City Life" rozbrzmiewał wówczas w każdym klubie, radiu i stacji telewizyjnej, a łatwy do zapamiętania tekst nucili wszyscy. Mimo że melodia wciąż rezonuje w głowach słuchaczy, to już szyld Mattafix niewiele komu cokolwiek mówi. Panowie nagrali jeden album więcej, po czym zrezygnowali ze współpracy. Marlon Roudette próbował działać na własną rękę, ale nad Wisłą na zawsze został człowiekiem od jednego z największych przebojów. Bursztynowy Słowik został przyznany formacji u progu wielkiej, lecz bardzo ulotnej sławy.

Marysia Jeleniewska | Sopot Top of the Top Festival

Oh Laura i "Release Me" – krótki błysk na sopockiej scenie

Taki sam scenariusz dotyczy skandynawskiego bandu Oh Laura. Wygrana w 2008 roku z numerem "Release Me" była ogromnym sukcesem grupy. Kompozycja cieszyła się wielkim zainteresowaniem i po dziś dzień wiele osób momentalnie przypomina sobie znany wokal. Trudniej niestety o prawidłowe zidentyfikowanie autorów. Z czasem oh Laura usunęła się w cień mainstreamu. Wokalistka Frida Öhrn starała się rozwijać solowe projekty, jednak piosenka przeżyła samą grupę w zbiorowej świadomości.

Mihail i Frans – laureaci, których sława wygasła

Mihail zgarnął główną nagrodę w 2018 roku wykonując "Who You Are". Dwanaście miesięcy później na scenie rządził Frans, kojarzony szeroko ze słynnego eurowizyjnego hitu "If I Were Sorry". Chociaż wokaliści w czasie trwania festiwalu oblegali radiowe listy przebojów, to po zdobyciu statuetki żaden nie uzyskał statusu wielkiej gwiazdy na terenie Polski. Przykłady te potwierdzają, że triumf w Operze Leśnej nie daje patentu na wieczność w krajowym showbiznesie.

Dawid Kwiatkowski, Michał Szpak i Kwiat Jabłoni – dominacja wielkich nazwisk

Z czasem na liście Słowików zagościli twórcy, dla których Sopot był tylko dodatkiem do wielkich sukcesów. W 2021 roku Bursztynowego Słowika wziął Dawid Kwiatkowski ze statuetką za "Bez Ciebie", a w 2022 roku z utworem "24 na 7" triumfował Michał Szpak. Znani, lubiani z ogromnym dorobkiem i gronem oddanych fanów. Sopocka przygoda była dla nich zaledwie przypieczętowaniem sukcesu. Taki sam los spotkał Kwiat Jabłoni. Wygrana rodzeństwa Sienkiewiczów w 2023 roku za piosenkę "Od nowa" była uhonorowaniem formacji, która przyjechała nad morze z wyrobioną renomą.

Oskar Cyms i Carla Fernandes – młoda krew w natarciu

Odmienny start miał Oskar Cyms, który zgarnął Bursztynowego Słowika w 2024 roku za numer "Cały czas". Młody artysta trafiał głównie do młodszej grupy odbiorców i statuetka posłużyła mu w kreowaniu kariery w głównym nurcie. Choć nie uczyniła z niego wielkiej gwiazdy od razu, poświadczyła jego obecność w czołówce. Rok później Słowika zdobyła Carla Fernandes ze piosenką "Co, jeśli?". Na osąd, czy to wyróżnienie będzie trampoliną do sławy, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Gwiazdy bez metryki, czyli nieprzewidywalność Bursztynowego Słowika

Historia nagrody to zestawienie twórców z pierwszych stron gazet z autorami pojedynczych kompozycji. Andrzej Piaseczny, Michał Szpak, Imany czy Kwiat Jabłoni to dzisiaj postacie z ugruntowaną renomą. Jednak przypadek Frans'a, Mihaila, zespołu Oh Laura, i Mattafix uświadamia, że rynek muzyczny jest niezwykle podatny na mody. Bez względu na późniejszy dorobek artystyczny, wszyscy oni w dniu wręczenia nagrody cieszyli się ze zwycięstwa w tym samym konkursie.

Kto wygra w 2026 roku? Czekamy na kolejnego Słowika

Zwycięzca Bursztynowego Słowika 2026 roku zostanie wyłoniony już 25 sierpnia. O główny laur rywalizować będą: Ania Karwan, Oceana, Jeremi Sikorski, Jovi, Kuba i Kuba, Kasia Sienkiewicz, Natalia Muianga oraz EMO i Sarsa. Czy któreś z tych imion dołączy do panteonu najwspanialszych głosów czy podzieli los artystów jednego hitu? O tym przekonamy się wkrótce, bo jedno jest pewne: Bursztynowy Słowik nie ląduje zawsze u tych samych wielkich nazwisk.

Galeria kandydatów. Zobacz, kto ma szansę na Bursztynowego Słowika