Leśnicy i policjanci patrolują w lasach szukających poroża. Przypomnijmy, chcąc pozyskać poroże nie możemy płoszyć zwierząt, czy zastawić na nie pułapek. Za to grozi mandat minimum 500 złotych.
Jeleń ma dwie tyki, czyli dwie części poroża. Jedna tyka może odpaść w jednym miejscu, druga w drugim. To jest taki proces. Zdarzają się przypadki, że ludzie specjalnie, na przykład płoszą, straszą te zwierzęta. Chodzą za nimi, rozwieszają różnego rodzaju rzeczy na drzewach po to, żeby te tyki zostały zerwane jednocześnie i znalazły się w tym samym miejscu. Bo najbardziej cenne są wtedy, kiedy znajdziemy komplet, czyli obie tyki - mówił Grzegorz Bąk z Nadleśnictwa Konin
Zbieranie poroża w lesie jest legalne, jednak ważne jest przestrzeganie zasad, w jaki sposób poroże może być pozyskane.
Warto wiedzieć, że akcję "Wieniec" leśnicy przeprowadzają co roku na przełomie lutego i marca. To wtedy zwierzęta zrzucają poroże
Wieniec, czyli poroże jelenia, to jest okres, kiedy samce jeleni zrzucają poroże. To jest naturalny, samoistny proces. To nie boli i w niczym nie przeszkadza zwierzęciu. Chodzi o to, że samiec jelenia zrzuca to poroże i odbudowuje nowe, większe i ładniejsze. Im jeleń jest starszy, zdrowszy i im jest lepiej odżywiony, i ma lepszą kondycję, tym to poroże będzie ładniejsze. Porożem samiec po prostu chwali się przed samicami, no i na tej podstawie między innymi samica wybiera sobie przyszłego partnera - tłumaczy Grzegorz Bąk
Akcja "Wieniec" potrwa do 8 marca.