Zarzut znęcania się nad zwierzętami, usłyszała sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego, która stała się znana z szokującego nagrania ze stajni w Ślesinie. Kobieta kopała konia i uderzała batem w okolice pyska.
Powodując u zwierząt ból i cierpienie oraz narażając je na powstanie obrażeń ciała. W szczególności urazów oka, powiek i brzucha.
Wyjaśniła Aleksandra Marańda, z Prokuratury Rejonowej w Koninie. Kobieta nie przyznała się do winy i odmówiła złożenia wyjaśnień!
Prokurator wydał postanowienie o zastosowaniu środków wolnościowych w postaci zakazu wykonywania wszelkich zawodów oraz prowadzenia wszelkiej działalności z wykorzystywaniem koni, opieką nad nimi lub oddziaływaniem na nie.
Podejrzanej grozi do 3 lat pozbawienia wolności.