Justyna Steczkowska od lat podziwiała Michaela Jacksona
Kiedy Michael Jackson po raz pierwszy przyjechał do Polski, Justyna Steczkowska była już jedną z najpopularniejszych wokalistek w kraju. Miała za sobą zwycięstwo w „Szansie na sukces”, sukces „Dziewczyny Szamana” oraz występ na Eurowizji. Mimo własnej popularności na spotkanie z Królem Popu patrzyła jak wielka fanka.
Muzyka Jacksona towarzyszyła jej znacznie wcześniej. Wokalistka wspominała, że słuchała jego utworów na walkmanie tak często, iż kasety nie wytrzymywały kolejnych odtworzeń. Artysta wydawał się jej postacią należącą do zupełnie innego świata – globalną gwiazdą znaną z perfekcyjnych choreografii, kosztownych teledysków i koncertów organizowanych z niespotykanym rozmachem.
Tym większym przeżyciem musiała być chwila, gdy nie oglądała go już na ekranie, ale zobaczyła stojącego zaledwie kilka kroków od siebie.
Spotkali się podczas drugiej wizyty Michaela Jacksona w Polsce
Do spotkania Steczkowskiej i Jacksona doszło w warszawskich Łazienkach Królewskich. Piosenkarka znalazła się w gronie zaproszonych gości i zrobiła sobie z artystą pamiątkowe zdjęcie. Nie wydarzyło się to jednak przy okazji pamiętnego koncertu na Bemowie w 1996 roku, jak podają niektóre publikacje. Wszystko wskazuje na to, że artyści spotkali się podczas drugiej wizyty Jacksona w Polsce – w maju 1997 roku. Król Popu wrócił wtedy do Warszawy w związku z planami stworzenia ogromnego parku rozrywki.
Rok wcześniej, 20 września 1996 roku, Jackson dał na lotnisku Bemowo swój pierwszy i jedyny koncert w naszym kraju. Występ oglądało ponad 100 tysięcy osób. Wizyta wywołała tak wielkie poruszenie, że tłumy czekały na artystę nie tylko pod sceną, ale również na lotnisku i przed jego hotelem.
Tego Steczkowska się nie spodziewała
Na scenie Michael Jackson kontrolował każdy gest. Potrafił przez długą chwilę stać bez ruchu i samą obecnością doprowadzać publiczność do szaleństwa. Jego kostiumy, choreografie oraz efekty specjalne dodatkowo budowały wizerunek artysty niemal większego niż życie.
Prywatnie zrobił na Steczkowskiej zupełnie inne wrażenie. Po latach przyznała, że najbardziej zaskoczył ją nie sceniczny magnetyzm Jacksona, lecz jego delikatność.
Delikatny. Wręcz kruchy. Drobnej postury
– wspominała wokalistka. Napisała również, że stojący przed nią Jackson bardziej przypominał chłopca niż dorosłego mężczyznę. Dopiero podczas tego krótkiego spotkania zobaczyła nie światową ikonę otoczoną spektakularną oprawą, lecz człowieka, który poza sceną wydawał się cichy i niepozorny.
Nie mogła uwierzyć, że stoi obok swojego idola
Dla Steczkowskiej spotkanie miało również bardzo osobisty wymiar. Jackson był wówczas jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów na świecie, a ona przez lata znała go przede wszystkim z kaset, teledysków oraz telewizyjnych występów.
Pamiątkowe zdjęcie pozwoliło jej wrócić do tamtej chwili po blisko trzech dekadach. Wokalistka podkreśliła, że dostała możliwość zobaczenia nie tylko wielkiej legendy, ale także człowieka skrywającego się za scenicznym wizerunkiem. Jej wspomnienie pokazuje dwa zupełnie różne oblicza Michaela Jacksona. Pierwsze znał cały świat: perfekcyjnego showmana, który jednym ruchem potrafił porwać stadion. Drugie mogli dostrzec nieliczni – delikatnego, drobnego człowieka, który bez scenicznego kostiumu nie przypominał potężnej gwiazdy z teledysków.
Galeria: 120 tysięcy ludzi i ani jednego telefonu nad głowami. Tak Polska czekała na Michaela Jacksona
Michael Jackson szczególnie zapisał się w historii Polski
Koncert na Bemowie nie był jedynym polskim rozdziałem w historii Michaela Jacksona. Podczas pierwszej wizyty artysta spotkał się między innymi z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i prezydentem Warszawy Marcinem Święcickim. Odwiedził również dzieci, którym przekazał prezenty.
Do Polski wrócił w następnym roku. Wtedy najwięcej mówiło się o jego planach stworzenia w Warszawie rodzinnego parku rozrywki. Jackson oglądał potencjalne lokalizacje i uczestniczył w spotkaniach dotyczących inwestycji. Projekt ostatecznie nigdy nie został zrealizowany.
Pozostały po nim zdjęcia, archiwalne relacje i historie osób, które – podobnie jak Justyna Steczkowska – miały okazję zobaczyć Króla Popu z bliska.
30 lat od jedynego koncertu Michaela Jacksona w Polsce
Wizyta z 1997 roku była konsekwencją zainteresowania Polską, które artysta okazał już przy okazji koncertu na Bemowie. To właśnie 20 września 1996 roku Michael Jackson po raz pierwszy stanął przed polską publicznością. Jak się później okazało – także po raz ostatni.
Z okazji 30. rocznicy tego wydarzenia powstał specjalny reportaż multimedialny. Wracamy w nim do Warszawy z 1996 roku, ludzi czekających na przyjazd największej gwiazdy świata i widowiska, które na zawsze zmieniło historię koncertów w Polsce.
Michael Jackson w Polsce – historia niezwykłej wizyty
Ponad 100 tysięcy widzów, gigantyczna scena i Warszawa ogarnięta gorączką oczekiwania. Zobacz specjalny reportaż multimedialny przygotowany z okazji 30. rocznicy jedynego polskiego koncertu Michaela Jacksona.