Na trzy miesiące do aresztu trafił Kamil S., prezes Ludowego Klubu Sportowego w Ślesinie. Prokuratura zarzuca mu dokonanie oszustw i wyłudzenie dotacji na łączną kwotę 6 mln zł.
Waga zarzutów stawianych podejrzanemu oraz zagrożenie karne, dają podstawę do przyjęcia, iż wymierzona podejrzanemu kara, będzie realnie surowa i tym samym jest to samodzielna przesłanka uzasadniająca stosowanie wobec niego najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Mówiła Aleksandra Marańda, z Prokuratury Rejonowej w Koninie. Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące dokonania oszustw i wyłudzenia dotacji dla niepublicznych jednostek oświatowych i na zadania z zakresu szkolenia uzdolnionych sportowo. Miał działać na szkodę burmistrza Ślesina oraz starostwa konińskiego.
Dodatkowo sąd uznał, powołując się w całości na argumentację prokuratora, iż w sprawie istnieje uzasadniona obawa, że podejrzany, będzie w bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne poprzez nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań.
Śledztwo ma charakter rozwojowy. Możliwe są kolejne zatrzymania.