Jak prawidłowo zmywać makijaż? Sprawdź, czy przestrzegasz prawidłowej kolejności

i

Autor: FreePik

PIELĘGNACJA TWARZY

Jak prawidłowo zmywać makijaż? Sprawdź, czy przestrzegasz prawidłowej kolejności

Wracasz do domu po całym dniu, marzysz tylko o piżamie i Netflixie. A tu jeszcze trzeba zmyć ten nieszczęsny makijaż… Kusi, żeby machnąć twarz chusteczką i udawać, że problemu nie ma. Ale spokojnie – demakijaż da się ogarnąć szybko, skutecznie i bez dramatu. Tylko trzeba robić to z głową – a co najważniejsze, dobrej kolejności! Jak? Wyjaśniamy.

Żadna, nawet najdroższa pielęgnacja, nie ma sensu, jeśli codziennie kładziesz się spać z resztkami tuszu i podkładu na twarzy. Skóra wtedy nie odpoczywa, tylko się buntuje – zaskórnikami, zaczerwienieniem, przesuszeniem. Dlatego dziś porozmawiamy o tym, jak wykonać porządny demakijaż – tak, żeby skóra była czysta, zadowolona i gotowa na nocną regenerację.

Czego potrzebuje nasza skóra, aby była jędrna? I co ma z tym wspólnego kolagen?

Zacznij od oczu – one są najdelikatniejsze

Tu nie ma co iść na skróty. Rzęsy i powieki są wrażliwe, więc trzeba się z nimi obchodzić subtelnie i z czułością. Sięgnij po preparat dwufazowy albo delikatny płyn micelarny – nasącz wacik, przyłóż do oka i poczekaj chwilę. Nie trzyj mocno skóry oczu! Po kilku sekundach makijaż sam powinien się rozpuścić. Potem delikatnie zetrzyj resztki. Voilà!

Kolej na oczyszczanie ust

Pomadka matowa, tint, błyszczyk – to wszystko też trzeba zmyć. I to porządnie. Wacik zwilżony płynem micelarnym i kilka ruchów – od kącików do środka. Gotowe. Usta nie będą spierzchnięte, a ty nie obudzisz się rano z różową smugą na poduszce (która z nas tego nie doświadczyła...).

Czas na całą twarz – czyli właściwy demakijaż

Tutaj zaczyna się właściwa akcja. Możesz wybrać olejek, mleczko, balsam czy płyn micelarny – co lubisz i co pasuje twojej skórze. Nałóż produkt na twarz, masuj przez chwilę (jakbyś robiła sobie mini-masaż), a potem zdejmij wszystko wacikiem albo ciepłą, mokrą ściereczką. Nie zapomnij o linii włosów, brwiach i nosie – te miejsca łatwo pominąć.

Drugi etap oczyszczania – nie pomijaj go!

Nawet jeśli wydaje ci się, że wszystko już zmyłaś – zrób to jeszcze raz. Tym razem użyj żelu albo pianki. To działa trochę jak podwójne płukanie w pralce – po tym skóra jest naprawdę czysta i odetchnie z ulgą. I nie – to nie strata czasu. To inwestycja w spokojną cerę bez niespodzianek.

Tonik, esencja, nawilżenie

Skóra po oczyszczaniu potrzebuje ukojenia. Użyj toniku albo hydrolatu, żeby przywrócić równowagę. Potem serum, krem, może coś pod oczy – zależnie od tego, co lubisz. Tyle. Nie musisz mieć dziesięciu kroków – ważne, żeby było czysto i przyjemnie.

Podsumowanie – jak oczyszczać skórę krok po kroku

  • Oczy – delikatnie i z miłością.
  • Usta – szybkie zmycie koloru.
  • Twarz – pierwszy etap, czyli rozpuszczanie makijażu.
  • Twarz – drugi etap, czyli dokładne mycie.
  • Tonik i krem – na koniec trochę troski.

Skomplikowanie? Spokojnie – całość ogarniesz w 5–7 minut. A twoja skóra podziękuje ci promiennym wyglądem.

Demakijaż to nie kara, to moment dla siebie. Możesz włączyć ulubioną playlistę, nalać herbaty i potraktować to jak wieczorny rytuał. A kiedy rano wstaniesz i zobaczysz w lustrze gładką, spokojną twarz – zrozumiesz, że naprawdę było warto.

To też może cię zainteresować: Peeling kawitacyjny to idealny zabieg na wiosnę. Na czym polega i kto może z niego skorzystać?