Peeling do skóry głowy. Jak działa i w jaki sposób go stosować?

i

Autor: FreePik

ZDROWE WŁOSY

Peeling do skóry głowy. Jak działa i w jaki sposób go stosować?

Czy kiedykolwiek pomyślałaś, że skóra głowy też potrzebuje porządnego oczyszczenia? Tak jak twarz czy ciało – tylko trochę delikatniej. Peeling do skóry głowy potrafi zdziałać cuda, jeśli chodzi o świeżość, objętość i zdrowy wygląd włosów. I nie, to wcale nie jest skomplikowane!

Zadbane włosy to nie tylko kwestia dobrego szamponu czy odżywki. Wszystko zaczyna się u podstaw, czyli od skóry głowy. A ta często jest pomijana – zupełnie niesłusznie. Jeśli do tej pory myślałaś, że peeling to coś tylko do twarzy, to czas to zmienić. Skóra głowy też lubi być dopieszczona – i bardzo szybko daje znać, że to docenia.

Cudowne SIEMIĘ LNIANE - do picia, na włosy i skórę, zamiast jajka

Dlaczego w ogóle robić peeling skóry głowy?

Wyobraź sobie, że codziennie nakładasz kosmetyki, potem biegasz, zakładasz czapkę, żyjesz w miejskim smogu… To wszystko zostaje na głowie – dosłownie. Szampon nie zawsze wystarcza, żeby to wszystko porządnie usunąć. A zatkane mieszki włosowe i nadmiar sebum mogą sprawić, że włosy zaczynają wypadać albo będą przetłuszczać się już po kilku godzinach.

Peeling pomaga oczyścić skórę głowy, pobudza krążenie, a przy okazji daje ten superprzyjemny efekt lekkości. I serio – już po pierwszym razie czuć różnicę. No i ten zapach… wiele peelingów pachnie tak, że chce się je trzymać na głowie jak najdłużej.

Jakie są rodzaje peelingów?

Tutaj sprawa jest prosta – masz do wyboru dwa typy:

  • Mechaniczne, czyli z drobinkami – trochę jak peeling do twarzy. Fajnie złuszczają, ale trzeba być delikatnym, zwłaszcza jeśli masz wrażliwą skórę.
  • Enzymatyczne, które działają bez pocierania. Idealne, jeśli Twoja skóra lubi się buntować albo jeśli nie chcesz ryzykować podrażnień.

Obie wersje mają swoich fanów – klucz to dopasować produkt do siebie. Jeśli nie jesteś pewna, zacznij od enzymatycznego – jest łagodniejszy.

Jak używać peelingu? Krok po kroku, jak między nami dziewczynami

Dobra, przejdźmy do konkretów. Wiem, że możesz pomyśleć: "Kiedy ja mam znaleźć na to czas?". Uspokajam, cały zabieg trwa max. 10 minut i można to wykonać nawet przy porannej kawie w niedzielę.

  1. Zacznij od zmoczenia włosów – letnia woda wystarczy. Dzięki temu peeling się lepiej rozprowadzi.Nałóż niewielką ilość peelingu na opuszki palców. Nie trzeba go dużo – tu mniej znaczy więcej.
  2. Masuj skórę głowy przez kilka minut. Delikatnie, okrężnymi ruchami, tak jakbyś robiła sobie przyjemny masaż. Możesz przy tym słuchać muzyki albo podcastu – serio, można się w to wkręcić.
  3. Zostaw na chwilę, jeśli producent tak zaleca – niektóre peelingi lubią chwilę podziałać.
  4. Dokładnie spłucz i umyj głowę szamponem, najlepiej łagodnym. Potem odżywka – i gotowe.

Efekt? Skóra głowy oddycha, włosy są bardziej odbite od nasady i jakoś tak… świeższe. Jak po wizycie u fryzjera.

Dla kogo jest peeling skóry głowy?

Dla każdej z nas! Nieważne, czy masz włosy cienkie, przetłuszczające się, czy farbowane – skóra głowy zawsze skorzysta na takim oczyszczeniu.

Jeśli jeszcze nie próbowałaś, może to właśnie teraz jest dobry moment? Dodaj peeling do swojej pielęgnacyjnej rutyny – choćby raz w tygodniu. Zobaczysz, jak bardzo skóra głowy potrafi się odwdzięczyć, kiedy poświęcisz jej odrobinę uwagi. A włosy? Same zaczną wyglądać, jakby właśnie wyszły z reklamy.