Nocny Kochanek, znany z humorystycznych tekstów i heavy metalowego brzmienia, obchodzi 10-lecie istnienia. Zespół, który narodził się z inicjatywy Krzysztofa Sokołowskiego, zyskał popularność dzięki oryginalnemu podejściu do muzyki i tekstów. Robert Kazanowski, gitarzysta zespołu, w rozmowie z Kubą Klymem zdradza, jak wygląda układ sił w grupie.
Lider jest jeden
"Na pewno liderem jest Krzysiu, bo jest frontmanem, pisze większość tekstów i ma największy kontakt z publiką" – mówi Robert. Jednak, jak dodaje, nie wszyscy w zespole aspirują do roli lidera.
Dekada tworzenia
Początki Nocnego Kochanka datuje się na 2015 rok, kiedy to członkowie zespołu… założyli profil na Facebooku. Sama nazwa powstała wcześniej, ale w latach 2012-2015 muzycy działali jeszcze jako Night Mistress, powoli tworząc już utwory "kochankowe".
Robert przyznaje, że Nocny Kochanek zaczął od porzucenia poważnych heavy metalowych brzmień z wcześniejszego zespołu Night Mistress. Ostatni raz muzycy w tej formacji grali na 15-leciu zespołu i klubu Progresja. Stwierdzili, że taka narracja już im się nie podoba.
Teksty i inspiracje
Formuła zespołu pozwala im teraz na ucieczkę z heavy metalu w trash metalowe gatunki, ale też na granie lżejszych utworów. "Pierwszego nie przepijam" jest na kanwie AC/DC. "Koń na białym rycerzu" zaczyna się akustycznie, a potem wchodzi gitarowe brzmienie. W Night Mistress nie mogliby sobie pozwolić na taki rozstrzał.
Robert zdradza, że teksty pisze Krzysiek, a tytuły często rodzą się w wyniku wspólnych dyskusji. W 99 proc. to jego pomysły. Tytuły mają zachęcać do odsłuchu, nawet jeśli ktoś nie jest fanem zespołu. Teksty Krzyśka, oparte na faktach, są inspirowane życiem.
Całego podcastu "COOLTURALNE ROZMOWY" posłuchacie, klikając w baner poniżej.

i